Poleć ten artykuł znajomemu




Czcionka
A A A
Kontrast

Witamy siódmą straż w Orzeszu!
Witamy siódmą straż w Orzeszu – to Ochotnicza Straż Pożarna Zawiść

Na razie druhowie z Zawiści nie mają praktycznie nic – ani swojej strażnicy, wozu czy sprzętu bojowego. Ale mają za to ogromny zapał i entuzjazm, który pozwala im wierzyć, że już za kilka lat osiągną to wszystko, i z oddaniem oraz profesjonalnie będą mogli służyć lokalnej społeczności. Jednostka z Zawiści liczy 23 członków. Zebranie założycielskie odbyło się 7 listopada ub. roku, a 9 stycznia 2015 roku OSP Zawiść została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego.
Zarząd jednostki:
Prezes - Stanisław Dworczyk
Naczelnik - Krzysztof Skutela
Zastępca naczelnika – Damian Kiecka
Skarbnik – Kamil Ignacy
Sekretarz – Grzegorz Tyburczy
Przewodniczący Komisji Rewizyjnej – Antoni Gorzawski. Członkowie komisji: Bogdan Michalski i Marek Sierhej.
OSP Zawiść jest siódmą strażą w naszym mieście. Działają u nas OSP: Orzesze, Gardawice, Zgoń, Woszczyce, Jaśkowice i jednostka zakładowa w hucie szkła.

Druhowie z nowej jednostki swoją działalnością chcą służyć przede wszystkim swojej miejscowości. Wypełniając zapisy statutowe będą dbać o bezpieczeństwo pożarowe, zabezpieczać mienie mieszkańców i nieść pomoc na wypadek klęsk żywiołowych. - Dzisiejsze ochotnicze straże już dawno przestały zajmować się tylko gaszeniem pożarów, których tak naprawdę jest mniej, a bardziej dotkliwe w skutkach dla ludzi stają się różne klęski żywiołowe wywołane podtopieniami, gwałtownymi burzami czy wichurami. Także na Zawiści mamy z nimi ciągle do czynienia i pracy nie będzie nam brakowało – mówi naczelnik Krzysztof Skutela. A prezes Stanisław Dworczyk wymienia jeszcze inne powody dla których warto było powołać do życia nową jednostkę – to praca z młodzieżą i integracja środowiska.  - Chcemy uczyć młodych ludzi zasad obronności, szkolić z zakresu udzielania pierwszej pomocy medycznej i wpajać wartości wychowawcze, by nie wahali się pomagać innym w potrzebie i by byli otwarci na swoje środowisko. Chcemy ich zachęcać do zdrowego stylu życia i wychowania poprzez sport. Naszą działalnością chcemy zintegrować mieszkańców Zawiści, żeby tu się zaczęło coś dziać pozytywnego, żeby młodzież miała gdzie się spotykać i wartościowo spędzać czas – wyjaśnia prezes.

Dlatego jednym z pierwszych i najważniejszych zadań jakie sobie stawiają jest budowa strażnicy. Jako lokalizację przyszłej siedziby wskazują działkę przy ulicach Tysiąclecia i Zacisze. Strażnica mogłaby powstać pomiędzy drewnianą wiatą przystankową dla rowerzystów a szkolnym boiskiem. – Gdyby jeszcze ogrodzenie boiska przesunąć w głąb o kilka metrów, to mielibyśmy i strażnicę oraz węzeł sanitarny jako zaplecze dla sportowców i jeszcze pojemny parking dla wszystkich. To miejsce służyłoby całej społeczności, bo dzisiaj takiego w Zawiści po prostu nie ma – przekonuje naczelnik Skutela.

Druhowie mają świadomość, że potrzebne będą na to pieniądze, których na razie nie ma w budżecie miasta. Ale są dobrej myśli. Gotowi są wiele robić we własnym zakresie, nie chcą tylko, żeby im przeszkadzano i studzono zapał który w nich jest. – Nam naprawdę bardzo zależy żeby straż tu działała. I zrobimy wszystko żeby nasze wspólne marzenia się spełniły. Nawet jak będziemy musieli poczekać na to kilka lat. Nasze motto brzmi: „Mówią ci że nie będzie łatwo, ale będzie warto”. I tego się trzymamy – mówi S. Dworczyk.

Już pokazali że im zależy, remontując za własne pieniądze i własnymi siłami swoją obecną siedzibę. To lokal przy ul. Mikołowskiej 170, w budynku Fundacji Dom Miłosierdzia św. Jana Chrzciciela w Zawiści. Wyremontowali i pomalowali salę w której się spotykają wraz z zapleczem kuchennym i sanitariatem. Ozdobą sali jest figura św. Floriana, patrona strażaków. Tu także trzymają pierwsze prezenty jakie otrzymali od zaprzyjaźnionych jednostek. Są nimi nosze ratownicze oraz pięć par rękawic strażackich z atestem.

Na ścianie zawiesili historyczny dokument, dla nich niezwykle cenny. To dyplom z zawodów strażackich z 1937 roku w których uczestniczyła straż pożarna z Zawiści. Dostali go od nieżyjącego już dh Wilhelma Syrnickiego, a ten pozyskał go od Elfrydy Stachułowej, której dom przed wojną sąsiadował z siedzibą ówczesnej straży. Mieściła się ona w centralnym punkcie wsi, przy dzisiejszej ul. Mikołowskiej, w miejscu gdzie teraz jest apteka. Dzisiejsi druhowie czują się kontynuatorami dzieła poprzedników.

Na początek strażacy z Zawiści myślą o wyszkoleniu jednej, sześcioosobowej sekcji. W ich szeregach są już wyszkoleni druhowie. K. Skutela był dowódcą sekcji w PSP w Tychach i Mikołowie, pracował także w wojewódzkim ośrodku szkolenia pożarniczego, gdzie ukończył szkołę podoficerską. Z zawodową strażą przez 4 lata związany był także Antoni Gorzawski, a Damian Kiecka z OSP Łaziska Górne, gdzie był kierowcą i ratownikiem medycznym.

Każdy, kto chciałby wesprzeć działalność strażaków z Zawiści może to uczynić ofiarując im 1% podatku. Można to zrobić poprzez zaznaczenie w zeznaniu podatkowym OSP Biertułtowy, KRS 0000083440, i wpisać cel szczegółowy: OSP Zawiść.


Polecamy


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2014 Urząd Miasta Orzesze