Poleć ten artykuł znajomemu




Czcionka
A A A
Kontrast

Wybory sołeckie
W czerwcu we wszystkich sołectwach Orzesza odbyły się wybory sołtysów i rad sołeckich. Na każdym ze spotkań gościli Burmistrz Miasta Orzesze Mirosław Blaski, Jan Mach – Przewodniczący Rady Miejskiej i prof. Irena Pluta – prezes stowarzyszenia „Zielone Orzesze”. Spotkania były dobrą okazją by porozmawiać z burmistrzem o sprawach istotnych dla każdego z sołectw, ale były też tematy wspólne, o które pytano niezależnie od miejsca zamieszkania.

1. Wydobywanie węgla spod Królowki, Woszczyc i Zgonia przez spółkę Silesian Coal Jerzego Markowskiego.

Burmistrz wyjaśnił, że na razie poza szumem medialnym nie ma żadnych przesłanek że Silesian Coal kontynuuje przygotowania do wydobywania węgla pod Zgoniem i Woszczycami. - Przede wszystkim żeby budować kopalnię trzeba mieć udokumentowane złoże, a inwestor tego dokumentu nie przedstawił. Dlatego można przyjąć, że to co na ten temat ukazuje się w mediach, to tylko spekulacje, nie mającego żadnego potwierdzenia w faktach. Mogę jedynie zapewnić i potwierdzić swoje wcześniejsze stanowisko, że gdyby miało dojść do wydobywania węgla w tym rejonie, to nigdy nie zgodzę się by było to pod obszarami mieszkalnymi – zapewniał M. Blaski. Nieoficjalnie mówiono również, że wyniki odwiertów przeprowadzonych na wiosnę w Królówce i Zgoniu, przynajmniej w tym pierwszym sołectwie nie potwierdziły żeby złoże było zasobne, a więc wszystko na to wskazuje, że tam eksploatacja nie będzie prowadzona, jeśli Markowski w ogóle rozpocznie inwestycję. Burmistrz Blaski dodał, że w związku z brakiem dokumentu potwierdzającego złoże nie organizuje na razie żadnych spotkań z mieszkańcami, bo w sprawie nie pojawiły się żadne nowe fakty. Zapewnił, że jeśli inwestor będzie dalej zainteresowany wydobywaniem węgla w tym rejonie miasta, wówczas burmistrz o wszystkich ruchach będzie informował mieszkańców.

2. Burmistrz pytany o remonty dróg i budowę chodników odpowiadał, że od przyszłego roku w budżecie miasta przeznaczy znacznie więcej środków na te cele.
Zdecydowana większość mieszkańców chce, by w pierwszej kolejności gmina remontowała drogi i budowała chodniki. Dlatego zamierzam od przyszłego roku przeznaczać na to znacznie więcej środków. Wprowadzam też nowe rozwiązanie, aby już w połowie roku radni decydowali które drogi będą remontowane w następnym roku, i gdzie w pierwszej kolejności będziemy budować chodniki zapewniające bezpieczeństwo pieszym. Tak przygotowany harmonogram pozwoli nam ogłosić przetargi już zimą, aby pierwsze prace zaczęły się wczesną wiosna, a nie w połowie roku albo później, jak to ma miejsce obecnie – deklarował Mirosław Blaski.

3. W sprawie budowy kanalizacji
Burmistrz wyjaśnił, że w tej kadencji priorytetem jest budowa nowej oczyszczalni ścieków z uwagi na zły stan techniczny naszych obecnych oczyszczalni. Na sesji w czerwcu radni zdecydowali, że nowa wybudowana zostanie w Gardawicach, w sąsiedztwie istniejącej. Dopiero potem będzie można myśleć które rejony miasta będą kanalizowane. Jednak jako pierwsze do harmonogramu zadań wpisano Jaśkowice.

W Zgoniu bez zmian
Wybory sołeckie w Zgoniu nie przyniosły zaskoczenia. Sołtysem ponownie wybrany został Piotr Oleś, który ten urząd sprawował od 20 lutego tego roku. W wyborach na sołtysa nie miał kontrkandydatów. W składzie rady sołeckiej też niewiele się zmieniło. Piotr Oleś po ponownym wybraniu go na sołtysa zaproponował mieszkańcom, by skład rady liczył 13 osób jak poprzednio, co zgodnie zaakceptowano. Następnie przedstawił 13 kandydatur do Rady. Były to te same osoby które mieszkańcy wybrali 20 lutego, poza jedną, która zrezygnowała ze względów osobistych. W jej miejsce sołtys zaproponował Bernarda Figołuszkę. Pozostali członkowie rady to: Anna Kłakus, Agnieszka Jakubiec – Kobuszko, Józefa Brząkalik, Henryk Porwoł, Róża Kępka, Teresa Janecko, Agnieszka Brząkalik, Małgorzata Szromek, Adam Skrzypczyk, Alina Mzyk, Anna Nycz, Sebastian Jeziorski.

Zebranie prowadził Jan Mach, Przewodniczący Rady Miejskiej, a gościem spotkania był burmistrz Mirosław Blaski, który odpowiadał na pytania mieszkańców dotyczące problemów ich sołectwa. Mówiono m.in. o planowanym wydobyciu węgla przez firmę J. Markowskiego, mieszkańcy Zgonia zgłaszali problem złego staniu dróg, braku bezpieczeństwa na skrzyżowaniu w centrum wsi z powodu braku lustra. Problemem dla nich są również rowy melioracyjne oraz nieskoszone i pozarastane nieużytki, a stan taki jest również na gruntach należących do gminy. Burmistrz obiecał zająć się tymi sprawami.

Gardawice mają nowego soltysa, została nim Krystyna Girgiel
Małą sensacją zakończyły się wybory sołtysa w Gardawicach. Mieszkańcy zgłosili dwie kandydatury – dotychczasowego sołtysa Jana Kiela oraz Krystynę Girgiel. W wyniku tajnego głosowania sołtysem wybrana została K. Girgiel otrzymując 57 głosów poparcia, a J. Kiel 54, który tym samym przestaje być sołtysem po dwóch kadencjach pełnienia tej funkcji.

Mimo bardzo wysokiej frekwencji – w zebraniu uczestniczyło 115 mieszkańców, nie obyło się bez kłopotów przy kompletowaniu składu rady sołeckiej. Zgodnie z wolą nowej pani sołtys miała ona liczyć 15 osób – czyli tak jak w poprzednich kadencjach. Jednak tylko 12 osób spośród wielu zgłoszonych z sali zgodziło się kandydować. Mieszkańcy w tajnym glosowaniu wybrali całą dwunastkę do nowej rady. Jej skład być może uda się uzupełnić na kolejnym zebraniu wiejskim.

W skład nowej rady soleckiej Gardawic weszli:
  1. Adam Sadowski
  2. Roman Słupik
  3. Joanna Suchoń
  4. Izabela Gazda
  5. Wojciech Tabacki
  6. Andrzej Kisiel
  7. Paweł Witoszek
  8. Stanisław Kempa
  9. Marcin Dyla
  10. Dariusz Gorzowski
  11. Jerzy Pitlok
  12. Małgorzata Kubiak

Zebranie prowadził Jan Mach – Przewodniczący Rady Miejskiej. Gośćmi spotkania byli m.in. burmistrz Mirosław Blaski i prof. Irena Pluta ze stowarzyszenia „Zielone Orzesze’.

Mieszkańcy Gardawic pytali burmistrza m.in. o to, kiedy budowane będą dalsze odcinki kanalizacji. Burmistrz wyjaśnił że w tej kadencji władz miasta priorytetem jest wybudowanie nowej oczyszczalni ścieków. Dopiero po zakończeniu tej inwestycji radni będą decydować gdzie budowana będzie kanalizacja. Burmistrz obiecał także popierać oddolne inicjatywy mieszkańców, którzy dążą do zwiększenia sieci gazowej na terenie sołectwa jak i całego miasta. Ponadto burmistrz pytany o zarośnięty rów melioracyjny przy ul. Kilińskiego wyjaśnił, że po wielokrotnych monitach w starostwie powiatowym udało się wpisać jego czyszczenie na listę zadań do wykonania najprawdopodobniej w tym roku, obecnie trwa typowanie drzew do wycinki. Mieszkańcy skarżyli się także na kierowców, którzy na ul. Wojska Polskiego i Dojazdowej rozwijają nadmierną prędkość, a tym drogami (bez chodników) chodzi dużo pieszych. Dlatego proszono o przekazanie policji, by patroli monitorujących prędkość na drogach nie stawiała w miejscach tych co zwykle, przy głównych arteriach, a kierowała patrole także na drogi lokalne.
Wybory sołeckie w Królówce

10 czerwca odbyły się wybory sołtysa i rady sołeckiej na kadencję 2015-2019 w najmniejszym sołectwie Orzesza czyli w Królówce. Zebranie prowadził Jan Mach, przewodniczący Rady Miejskiej.

Sołtysem Królówki wybrana została ponownie Helena Oczadło, która pełnić będzie tę funkcję już czwartą kadencję. Była jedynym kandydatem zgłoszonym przez mieszkańców.

Rada sołecka Królówki będzie liczyła 6 osób, o jedną mniej niż w poprzedniej kadencji. Do rady sołeckiej weszły wszystkie osoby zgłoszone na zebraniu, a są to: Piotr Szostok, Andrzej Wawoczny, Roman Wita, Adam Rasek, Józef Szyszka i Damian Szyszka.

Prof. Irena Pluta, prezes stowarzyszenia „Zielone Orzesze”, dziękując Helenie Oczadło za pełnienie funkcji sołtysa w minionej kadencji wręczyła jej obraz mysłowickiego artysty. – To nasze podziękowanie dla pani pracy i wielkiego zaangażowania, dzięki którym powstało nasze stowarzyszenie i uratowaliśmy Królówkę przed pomysłem wydobywania tu węgla przez firmę pana Markowskiego – mówiła pani profesor.

Gościem zebrania był burmistrz Mirosław Blaski, z którym rozmawiano o problemach nurtujących mieszkańców Królówki. Zgłoszono potrzebę budowy studzienki kanalizacji deszczowej na ul. Czarneckiego, bo mimo iż studnia jest, to woda zbiera się obok niej, albo wlewa się wprost z drogi do posesji. Wskazano to jako zaniedbanie gminy, bo problem był zgłaszany, a nie został usunięty. Ponadto mieszkańcy Królówki skarżyli się na policję, że organizuje łapanki na górników kończących zmiany na kopalni Krupiński – patrole przyjeżdżają o tych dokładnie godzinach i sprawdzają stan trzeźwości kierowców. Natomiast policja w ogóle nie kontroluje tonażu aut, które z całej Pszczyny i Bielska masowo jeżdżą po piasek do kopalni w Garawicach. Kierowcy czteroosiowych ciężarówek, o tonażu 30 i więcej ton skracają sobie drogę właśnie przez ulice Królówki, gdzie dopuszczalna ładowność to 7 ton, a potem jeszcze wjeżdżają w polną drogę prowadzącą do piaskowni, na której jest zakaz ruchu.

Mieszkańcy Królówki narzekali również na organizatorów wyścigu kolarskiego jaki odbył się w kwietniu. Ich wieś na kilka godzin została odcięta od świata – na czas wyścigu zamknięto ruch na wszystkich drogach prowadzących do i z Królówki. Uznali to za niedopuszczalne, ponadto skarżyli się, że zostali za późno powiadomieni iż ruch będzie zamknięty na kilka godzin. Po dyskusji czy na przyszłość organizować takie imprezy ulicami Królówki wyrazili na nie zgodę pod warunkiem, że impreza będzie miała charakter półotwarty, czyli będzie możliwość dojazdu do posesji i wyjazdu z Królówki.

Wybory sołeckie w Woszczycach
W Woszczycach sołtysem wybrana została ponownie Krystyna Kieś, która pełniła tę funkcję w ubiegłej kadencji. Nie miała kontrkandydatów do pełnienia tego stanowisko. Poparło ją 31 osób z 32 obecnych na wyborach.

Frekwencja podczas zebrania wiejskiego niestety nie była wysoka, dlatego rozpoczęcie obrad należało przesunąć o pół godziny, by zapewnić kworum do podejmowania uchwał. Niska frekwencja przełożyła się na brak chętnych do prac w radzie sołeckiej. Nowo wybrana pani sołtys zaproponowała, by rada solecka liczyła 10 osób, o jedną mniej niż w poprzedniej kadencji. Jednak nie udało się skompletować tego gremium. Mimo iż wiele z osób obecnych na zebraniu zachęcano do wstąpienia do rady, zgodę wyraziły tylko trzy, a są to: Henryk Kieś, Brunon Huczała i Kazimiera Sonek. Być może skład rady uda się uzupełnić na kolejnym wiejskim zebraniu które odbędzie się we wrześniu, gdy mieszkańcy będą decydować na co w przyszłym roku przeznaczyć środki z Funduszu Sołeckiego.

Zebranie prowadził Jan Mach, Przewodniczący Rady Miejskiej. Uczestniczyli w nim także burmistrz Mirosław Blaski i radny Janusz Zgoł.

Gościem była również prof. Irena Pluta, która przedstawiła cele stowarzyszenia „Zielone Orzesze”, które zawiązało się by nie dopuścić do wydobywania węgla spod Królówki, Woszczyc i Zgonia przez spółkę Silesian Coal. Z problemów jakie zgłaszali mieszkańcy to m.in. auta jeżdżące ul. Piastowską z nadmierną prędkością, brak utwardzonego peronu przy przystanku autobusowym na ul. Żorskiej, i brak kwiatów w klombach w centrum wsi.
/I.W./


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2014 Urząd Miasta Orzesze