Poleć ten artykuł znajomemu




Czcionka
A A A
Kontrast

Zebranie mieszkańców w Jaśkowicach
2 lipca odbyło się zebranie mieszkańców Jaśkowic, w którym uczestniczyli burmistrz Mirosław Blaski, przewodniczący Rady Miejskiej Jan Mach oraz radny powiatowy Józef Mrowiec. Prowadzili je radni Teresa Potysz i Eugeniusz Szala.
 
Biurowiec zostaje
 
Pytania do burmistrza zadawane przez radnych w imieniu mieszkańców dotyczyły najważniejszych spraw dla Jaśkowic. Jako pierwszą poruszono przyszłość biurowca po byłym Zrembie. Ten budynek od lat nie może doczekać się konkretnych rozwiązań – sprzedaży bądź, jeśli pozostawić go w zasobach gminy to  remontu i pomysłu na zagospodarowanie. Obecnie na parterze znajduje się przychodnia zdrowia, a na drugim piętrze biura firmy NT Industry (następca Zrembu). Firma ta na własny koszt wyremontowała całe to piętro. Do zagospodarowania oraz remontu pozostają jeszcze dwa piętra.

Do tego biurowca przynależy też sala widowiskowa wykorzystywana przez Miejski Ośrodek Kultury. W tej sali swoje spotkania odbywają również członkowie jaśkowickiego koła emerytów i stowarzyszenia im. Fr. Stuska z Jaśkowic. Wynajmowana jest także pod organizację różnych imprez.

Mieszkańcy Jaśkowic nigdy nie ukrywali, że są za pozostawieniem biurowca w gestii miasta, nie chcą jego sprzedaży. I taką właśnie krzepiąca akurat dla nich wiadomość usłyszeli od burmistrza Blaskiego. – Mogę was zapewnić, że ten budynek nie będzie sprzedawany. Na pewno zostawiamy parter z przychodnią i salę widowiskową na nasze potrzeby, a pomysłów jak zagospodarować wolne piętra jest wiele. Na pewno będziemy o tym rozmawiać z radnymi, żeby to była wspólna decyzja – mówił burmistrz. Dodał, że rozważane są koncepcje przeniesienia do jaśkowickiego biurowca ośrodka pomocy społecznej albo administrację oświatową, ale najpierw potrzebne są środki na remont.  A te mogłyby się znaleźć, gdyby udało się wydzierżawić kolejne piętro. Ta i inne koncepcje będą rozważane w przyszłości wspólnie z radnymi.
 
Drogi powiatowe
 
Kolejny palący problem w Jaśkowicach, jeśli nie największy, to stan dróg powiatowych i gminnych. Główne arterie Jaśkowic są powiatowe, a ich stan miejscami tragiczny, szczególnie dwóch, i jedynych - dróg wjazdowych i dojazdowych do Jaśkowic, czyli ulic Wolności i Jaśkowickiej. Radny Szala wyraził zdziwienie, że obiecany przez powiat w marcu tego roku  remont ul. Wolności nie dojdzie do skutku. W miejsce tej ulicy powiat przyjął do tegorocznych planów ul. Szkolną w Zawadzie. – A w marcu słyszeliśmy od dyrektora Przybysza z Zarządu Dróg Powiatowych, że Wolności jest w najgorszym stanie. A teraz się okazuje, że powiat zmienia zdanie i wybrał Szkolną. My do Szkolnej nic nie mamy, ale żeby tak zmieniać zdanie? – dziwił się radny na zebraniu.

Radna Potysz przypomniała, że ul. Wolności jest znacznie częściej uczęszczana niż inne. Jeździ tu masa samochodów ciężarowych do NT Industry i Janpolu, pracownicy tych zakładów, no i mieszkańcy Jaśkowic, których jest ponad 2,5 tys.

Burmistrz Blaski wyjaśnił mieszkańcom, że jest po rozmowach ze starostą powiatu i wspólnie ustalili, że na ul. Wolności potrzebny jest kapitalny remont, a nie takie zwykłe i nietrwałe  łatanie dziur jak to ma miejsce obecnie. – Mamy ustalone, że w tym roku z powiatowego funduszu ochrony środowiska i programu „ciche nawierzchnie” powiat da 250 tys. zł na rozpoczęcie remontu Wolności, a gmina dołoży się do tego kwotą 50 tys. zł. To będzie poszerzona droga z pasem dla ciągu pieszo – jezdnego. Gmina już dała na drogi powiatowe ponad 300 tys. zł, a teraz dołożymy się do tego remontu. Nie wiem jak długi odcinek uda się zrobić za te pieniądze, cała droga ma 2 km długości. Może będzie to odcinek od Rybnickiej aż do kościoła – mówił burmistrz.

Radny Józef Mrowiec - wiceprzewodniczący Rady Powiatu zadeklarował, że będzie wspierał burmistrza i mieszkańców w pozyskiwaniu środków na remonty dróg powiatowych. Dodał, że powiat w tym roku wykona w Orzeszu budowę ronda przy urzędzie, kontynuowany będzie remont ul. Jaśkowickiej i rozpocznie się remont Szkolnej.
 
Ulica Fabryczna już prawie gminna
 
Radni pytali też o stan prawny ul. Fabrycznej, bo od lat nie wiadomo czy jest ona gminna czy powiatowa. Ona też wymaga pilnego remontu, a z powodu braku właściciela nie wiadomo kto miałby ją naprawiać. Burmistrz Blaski wyjaśnił, że z początkiem lipca gmina przejęła ją w swoje zasoby na odcinku od ul. Wolności do Zrembu, ale dwie działki przez które przechodzi nadal są jeszcze własnością kolei. 
 
Drogi gminne i oświetlenie ulic
 
Burmistrz M. Blaski z dróg gminnych które będą remontowane w tym roku wymienił ulice: Rolniczą, 22 Lipca i część Ściegiennego (od dworca w stronę Rybówki).

Natomiast gmina nie będzie w tym roku zakładała nowych punktów oświetleniowych w miejscach gdzie wymagałoby to wykonanie projektu. Jedynie dołoży lampy tam gdzie już są słupy. Burmistrz zapewnił, że w przyszłym roku przeznaczy się więcej pieniędzy na oświetlenie ulic, więc więcej będzie robione. Mieszkańcy zgłosili pilną potrzebę doświetlenie ulic: Cynkowej (proszą się już 10 lat) oraz części ul. Powstańców i Wolności.
 
Budowa kanalizacji sanitarnej
 
- Najpierw musimy wybudować nową oczyszczalnię w Zawiści, to jest w tej chwili priorytet oraz zlikwidować starą na ul. Wieniawskiego, a dopiero potem będzie można zająć się kanalizacją w Jaśkowicach – tak Mirosław Blaski odpowiadał pytany kiedy w Jaśkowicach będzie kanalizacja sanitarna. Przy czym w trakcie dyskusji o gospodarce ściekowej w Jaśkowicach pojawiało się kilka ciekawych wątków. Pierwszy dotyczył zlikwidowanej wiele lat temu oczyszczalni na Zrembie. Gdyby ją reaktywować, już według nowoczesnych technologii, na pewno ulżyłoby to mieszkańcom bloków, z których ścieki odprowadzane są do szamb opróżnianych tak często, że fekaliami śmierdzi tam niemal cały czas. Burmistrz mówił, że prezes NT Industry, Erik Knudsen nie miałby nic przeciw uruchomieniu oczyszczalni, bo znajduje się ona na terenie jego firmy. Ale burmistrz od razu studził nadzieje, że to jedna z propozycji, nad którymi będą się musieli pochylić radni i wspólnie wypracować jakieś stanowisko. Podobnie jak nad pomysłem, aby wybudować oczyszczalnię tylko dla Jaśkowic, a ulokować ją w dolince za kościołem. To miejsce jest nawet ujęte w planie zagospodarowania przestrzennego z możliwością wybudowania oczyszczalni. Oczywiście można też budować kanalizację sanitarną której projekt już dawno temu został zrobiony, a ścieki byłby odprowadzane do nowej oczyszczalni w Zawiści. I jeszcze kolejny pomysł w tym temacie, aby w Jaśkowicach nie robić kanalizacji, a w zamian gmina dofinansowałaby budowę przydomowych oczyszczalni. Jednak wybór któregoś z tych wariantów to sprawa przyszłości, najpierw gmina musi wybudować zbiorczą oczyszczalnię w Zawiści, póki dwie istniejące jeszcze jako tako działają.
 
Plac zabaw
 
Mirosław Blaski jest za wsparciem przez gminę starań mieszkańców Jaśkowic o wybudowanie u nich placu zabaw oraz uporządkowanie parku przy kolei. Plac zabaw mógłby powstać na działce za boiskiem przy szkole, bo gmina niedawno kupiła tę działkę. Ale znów – gdzie i kiedy byłby robiony, z jakich środków? – bo może  z budżetu obywatelskiego, o powołaniu którego burmistrz też myśli – to wszystko się wyjaśni może za kilka miesięcy.
 


Polecamy


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2014 Urząd Miasta Orzesze